91,4 FM :: Pelplin
94,2 FM :: Szymbark
97,1 FM :: Chojnice

Kalendarz

Dzisiaj: Niedziela, 21.01.2018 r.
Imieniny: Agnieszka, Inez, Jarosław

Oczekując na życie

         „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus” (Łk 1,30-31). Łatwo powiedzieć: nie bój się. Przecież tu wszystko było zaskoczeniem, niepokojem, niepewnością, nawet zburzeniem harmonii życia, a może i przekreśleniem marzeń oraz życiowych perspektyw. Tak zaskakującym może być tylko Bóg. Człowieka i jego działania da się przewidzieć. Bóg nie mieści się w granicach naszej ludzkiej przewidywalności.

Adwent ma się już ku końcowi, ostatnia sobota przed Uroczystością Narodzenia Pańskiego, a tu dalej zapowiedzi Eliasza, zapowiedzi aniołów Pańskich... Jakby ktoś zapomniał o tym, że wszyscy żyją już atmosferą (niektórzy powiedzą kolokwialnie: „magią”) świąt, której groźne teksty, w rodzaju „kto się ostoi” czy „dzień wielki i straszliwy”, zwyczajnie się nie imają.

Wtedy Maryja rzekła:
Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.

„Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego” (Łk 1, 38)

Kilka dni przed Bożym Narodzeniem ponownie słyszymy słowa zwiastowania. Słowa, które są skierowane nie tylko do Maryi w tamtym czasie, ale do konkretnego człowieka, czyli właśnie teraz do każdego z nas. Jest to najlepszy czas na odpowiedzenie sobie na pytania: Jak wykorzystałem dany mi czas oczekiwania? Czy pogłębiłem swoją wiarę? Czy oddałem się w tym przedświątecznym zamieszaniu w ręce Boga, mówiąc Mu swoje „Tak”? Czy On był dla mnie ważniejszy niż przedświąteczne sprzątanie czy zakupy?

Przystąpili do Niego z pytaniem
W czasie trzech lat swojego nauczania, wzywania do nawrócenia i głoszenia
Królestwa Bożego Pan Jezus otrzymał kilka szczerych pytań od swoich słuchaczy: "Panie,
co mam czynić?" albo "Mistrzu, które z przykazań jest największe?". W dzisiejszej Ewangelii
jednak nie chodzi o ludzkie poszukiwanie sensu życia motywowane szczerym pragnieniem
poznania prawdy.